Wprowadzenie do Machine Learning: Co to jest i dlaczego warto się tym zainteresować

AI
Ogólne technologie
Bez kategorii

Spis treści:

Sztuczna inteligencja, a w szczególności machine learning czyli uczenie maszynowe, zdobywa dziś ogromne znaczenie i popularność w niemal każdej branży – medycyna, marketing, przemysł, logistyka, e-commerce, usługi finansowe i inne. Machine learning to technologia, która umożliwia komputerom uczenie się z danych i podejmowanie decyzji na ich podstawie bez konieczności programowania każdej możliwej sytuacji. W niniejszym artykule zagłębimy się w fundamenty machine learning, postaramy się zrozumieć czym ono jest, przedstawimy przykłady zastosowania, omówimy proces tworzenia modeli oraz pokażemy narzędzia, które wspierają proces uczenia maszynowego.

Czym jest machine learning?

Uczenie maszynowe to dziedzina sztucznej inteligencji, która pozwala komputerom uczyć się na podstawie danych, bez konieczności programowania każdej reguły z osobna. System machine learning analizuje dane wejściowe, wykrywa wzorce i potrafi przewidzieć lub sklasyfikować nowe przypadki. Popularnym przykładem jest system do rozpoznawania spamu. Zamiast ręcznie pisać reguły, system samodzielnie „uczy się” na praktycznych przykładach które e-maile są spamem, a które nie. Dzięki temu im więcej danych, tym lepsza dokładność predykcji.

Ponadto machine learning umożliwia analizę danych na niespotykaną dotąd skalę. Przykłady wzięte zarówno z życia jak i sfery biznesowej pokazują jak efektywnie można wdrażać rożne algorytmy. Dzięki machine learning możliwe jest nie tylko klasyfikowanie i przewidywanie, ale też segmentacja, rekomendacje oraz automatyzacja procesów. W każdym z tych przypadków potrzebne są dane, a konkretnie — ich jakość, ilość i przygotowanie do dalszego przetwarzania. Wszystkie te czynności wpływają na końcowy efekt. Ważne są także odpowiednie metryki i sposoby walidacji modeli.

Uczenie maszynowe wbrew pozorom nie polega na zaprogramowaniu każdej możliwej sytuacji, ale na nauczeniu modelu odpowiednich reakcji na podstawie wzorców ukrytych w danych. Dzięki temu jest ono szczególnie skuteczne w środowiskach dynamicznych, gdzie warunki często się zmieniają. Przykładem może być analiza sentymentu w mediach społecznościowych – algorytmy uczą się rozpoznawać emocje na podstawie tysięcy wypowiedzi. Machine learning znajduje zastosowanie w przewidywaniu awarii maszyn przemysłowych, co pozwala na zapobieganie kosztownym przestojom. W ochronie zdrowia analizuje dane medyczne i obrazy diagnostyczne, wspomagając decyzje lekarzy. W finansach umożliwia automatyczne wykrywanie oszustw, analizę ryzyka kredytowego i tworzenie spersonalizowanych ofert bankowych. Modele machine learning są również wykorzystywane w autonomicznych pojazdach, gdzie podejmują decyzje w czasie rzeczywistym na podstawie danych z sensorów.

Uczenie maszynowe wspiera też podejmowanie decyzji nie tylko w sektorach komercyjnych – wykorzystuje się je w takich obszarach jak administracja publiczna, planowanie urbanistyczne i ochrona środowiska. Algorytmy są w stanie przewidzieć jakość powietrza, identyfikować obszary narażone na pożary, czy optymalizować transport miejski. Co istotne, rozwój machine learning oznacza nie tylko nowe możliwości, ale też nowe wyzwania – w tym związane z prywatnością, przejrzystością algorytmów i etyką. Dlatego coraz częściej mówi się o konieczności tzw. responsible AI – czyli tworzeniu modeli, które są nie tylko skuteczne, ale też sprawiedliwe, etyczne i przejrzyste.

W skrócie – machine learning to sposób, aby „nauczyć” komputer podejmowania decyzji na podstawie obserwacji, tak jak robi to człowiek, ale na zdecydowanie większą skalę.

Rodzaje uczenia maszynowego

Poniżej przedstawiamy najważniejsze i najpopularniejsze rodzaje uczenia maszynowego:

  1. Uczenie nadzorowane (ang. supervised learning) – polega na tym, że model uczy się na podstawie danych wejściowych i znanych odpowiedzi. Przykładem może być prognoza cen mieszkań na podstawie ich metrażu, lokalizacji i wieku budynku. Model otrzymuje dane wejściowe oraz etykiety, a jego zadaniem jest nauczyć się funkcji odwzorowującej jedno na drugie. Uczenie nadzorowane dzieli się na dwa główne typy: regresję (gdy przewidujemy wartości liczbowe, np. ceny) i klasyfikację (gdy przewidujemy kategorie, np. produkt spożywczy, chemiczny itd.). To najczęściej wykorzystywana forma uczenia maszynowego w biznesie – łatwa do interpretacji i wdrożenia. Modele tego typu są stosowane m.in. w analizie ryzyka kredytowego, wykrywaniu spamu, rozpoznawaniu obrazów czy diagnozie medycznej. Kluczowym aspektem uczenia nadzorowanego jest jakość danych – im lepiej opisane i czystsze dane, tym lepsze wyniki osiąga model. Do najpopularniejszych algorytmów należą miedzy innymi regresja liniowa i logistyczna oraz drzewa decyzyjne. Uczenie nadzorowane wymaga dużych zbiorów oznaczonych danych, co bywa kosztowne i czasochłonne, ale jego przewidywalność i kontrolowalność wynagradzają ten wysiłek. Ważną częścią procesu jest także podział danych na zbiory treningowe, walidacyjne i testowe, co pomaga uniknąć przeuczenia. Modele można dalej optymalizować przez tuning hiperparametrów czy wybór odpowiednich metryk. To doskonały punkt startowy dla początkujących, ponieważ łatwo jest zrozumieć jego działanie i zobaczyć efekty w praktyce.
  2. Uczenie nienadzorowane (ang. unsupervised learning) – model sam grupuje dane, np. segmentując klientów sklepu na podstawie zachowań zakupowych lub abonentów na podstawie obejrzanych seriali. W przeciwieństwie do uczenia nadzorowanego, tutaj nie mamy etykiet ani prawidłowych odpowiedzi – algorytm musi sam odkrywać ukryte struktury w danych. Najczęściej stosowane techniki to klasteryzacja (grupowanie), redukcja wymiarowości i analiza asocjacji. Klasteryzacja pozwala np. grupować klientów o podobnym zachowaniu, bez wcześniejszej wiedzy o ich cechach – co może pomóc w personalizacji oferty czy kampaniach marketingowych. Uczenie nienadzorowane bywa trudniejsze do oceny, ponieważ nie mamy jednoznacznego punktu odniesienia – jakość grupowania często trzeba interpretować wizualnie lub przez metryki wewnętrzne. Ten typ uczenia świetnie sprawdza się tam, gdzie dane są nieoznakowane, nieustrukturyzowane lub bardzo złożone, np. w analizie tekstu czy logów systemowych, danych z czujników lub sieci społecznościowych. Uczenie nienadzorowane bywa też wykorzystywane jako krok wstępny do uczenia nadzorowanego, np. przez wstępne grupowanie danych i oznaczanie ich do dalszego treningu. W e-commerce wykorzystuje się je do identyfikacji koszyków zakupowych, w cyberbezpieczeństwie – do wykrywania nietypowych zachowań użytkowników, a w bioinformatyce – do klasyfikowania genów. Jest to także kluczowa technika w eksploracyjnej analizie danych, czyli badaniu danych przed ich modelowaniem. Choć może wydawać się mniej „pewne” niż uczenie nadzorowane, to daje ogromną elastyczność i pozwala odkrywać wzorce, których nie przewidzielibyśmy ręcznie. Umiejętność pracy z tym podejściem przydaje się wszędzie tam, gdzie danych jest dużo, ale nie wiadomo jeszcze, czego szukać. W połączeniu z wizualizacją (np. mapy cieplne, wykresy klastrów) uczenie nienadzorowane może być potężnym narzędziem w rękach analityka.
  3. Uczenie ze wzmocnieniem (ang. reinforcement learning) – nazywane również uczeniem wzmacniającym działa na zasadzie nagród i kar. Algorytm podejmuje działania w określonym środowisku, a za każde działanie otrzymuje informację zwrotną – nagrodę lub karę – na podstawie której uczy się, jak podejmować coraz lepsze decyzje. Przykładem może być program grający w grę komputerową – na początku działa losowo, ale z czasem uczy się, które ruchy prowadzą do zwycięstwa, a które do przegranej. Reinforcement learning świetnie sprawdza się tam, gdzie istnieje sekwencja decyzji i długofalowe skutki działań – np. w robotyce, sterowaniu ruchem, zarządzaniu portfelem inwestycyjnym czy automatyce przemysłowej. Modele tego typu uczą się na podstawie tysięcy lub milionów symulacji i są w stanie znaleźć strategie, których człowiek by nie przewidział. Dzięki reinforcement learning system może działać nawet wtedy, gdy nie ma gotowego zestawu danych z odpowiedziami, ale musi sam odkrywać reguły. To podejście naśladuje sposób uczenia się ludzi i zwierząt – poprzez eksplorację środowiska i doświadczanie jego konsekwencji. Uczenie wzmacniające bywa bardziej skomplikowane niż inne podejścia, ale jego potencjał jest ogromny. W połączeniu z deep learning umożliwia budowę autonomicznych agentów. Dobrym przykładem są samouczące się roboty w fabrykach. To podejście znajduje też zastosowanie w systemach rekomendacyjnych, gdzie algorytm na bieżąco dostosowuje sugestie w zależności od reakcji użytkownika. Reinforcement learning jest także kluczowy w obszarach, gdzie decyzje trzeba podejmować w czasie rzeczywistym, a środowisko dynamicznie się zmienia.

Przykłady zastosowania machine learning w życiu codziennym

Uczenie maszynowe jest wszędzie – nawet jeśli wydaje się nam, że o tym nie wiemy. Gdy Netflix poleca nowy serial na podstawie oglądanych wcześniej tytułów, działa algorytm machine learning. Jak YouTube podpowiada nowe piosenki lub filmy, jest podobnie. Gdy bank wykrywa podejrzaną transakcję na Twojej karcie i blokuje ją, robi to dzięki modelowi wykrywającemu anomalie. W smartfonach machine learning odpowiada za rozpoznawanie twarzy, przewidywanie słów podczas pisania i optymalizację zużycia baterii. W e-commerce wspomaga zarządzanie magazynem, prognozowanie popytu i personalizację oferty.

Kolejnym przykładem jest tłumaczenie języków w czasie rzeczywistym. Aplikacje takie jak Google Translate są w stanie coraz trafniej przekładać teksty i mowę. Asystenci głosowi, jak np. Siri, uczą się naszych preferencji i potrafią coraz trafniej interpretować polecenia. W aplikacjach mobilnych machine learning znajduje zastosowanie np. do filtrowania zdjęć, poprawy jakości obrazu czy identyfikowania obiektów na zdjęciach. W handlu detalicznym algorytmy prognozują, które produkty będą najlepiej się sprzedawać w najbliższym tygodniu. W edukacji umożliwia tworzenie systemów nauki adaptacyjnej – takich, które dostosowują się do poziomu ucznia. W HR i rekrutacji wspiera analizę CV i predykcję dopasowania kandydata do stanowiska. W mediach społecznościowych pomaga moderować treści i rekomendować posty, które będą dla użytkownika najbardziej interesujące. W sektorze bezpieczeństwa analizuje dane z monitoringu i potrafi wykryć podejrzane zachowania w czasie rzeczywistym. W finansach osobistych – aplikacje machine learning uczą się naszych nawyków zakupowych i podpowiadają, jak oszczędzać.

Co więcej, to wszystko to tylko ułamek zastosowań. Machine learning stopniowo zmienia sposób, w jaki działają usługi, produkty i całe branże. Nawet w rolnictwie – analizuje zdjęcia z dronów i identyfikuje choroby roślin. Ten przykład w szczególności jest dowodem na to, że machine learning realnie ułatwia codzienne życie i może mieć zastosowanie niemal w każdej branży.

Proces tworzenia modelu – krok po kroku

Proces tworzenia modelu Machine learning składa się z kilku etapów. Jednym z kluczowych kroków jest eksploracja danych – zrozumienie ich rozkładu, braków, odstających wartości i korelacji. W tym celu często wykorzystuje się wizualizacje, które umożliwiają szybkie wychwycenie struktury danych i potencjalnych błędów. Kolejne zadanie to podział danych na zestawy treningowe, walidacyjne i testowe, co pozwala ocenić generalizację modelu. Model jest następnie trenowany na zestawie treningowym, a walidowany i dostrajany na zestawie walidacyjnym. Po zakończeniu strojenia wykonuje się ostateczną ewaluację na zestawie testowym – daje to najbardziej wiarygodny wskaźnik wydajności modelu. Warto stosować techniki takie jak walidacja krzyżowa, by stabilizować wyniki modelu. Proces ten często wspierany jest przez narzędzia MLOps, które automatyzują trenowanie, testowanie i wdrażanie modeli. Po udanym wdrożeniu należy monitorować jego działanie – wykrywać spadek wydajności i w razie potrzeby ponownie go trenować. Warto wprowadzać mechanizmy alertowania, gdy model działa słabiej niż oczekiwano. Równie istotne są testy końcowo-integracyjne – sprawdzające wpływ modelu na całą aplikację.

Podsumowując – cały proces tworzenia modelu to cykl: zdobyć dane, zbudować model, przetestować, wdrożyć, monitorować oraz poprawiać.

Najpopularniejsze algorytmy

W Machine learning mamy wiele algorytmów, ale kilka z nich jest wyjątkowo często stosowanych. Regresja liniowa to jeden z najprostszych do przewidywania wartości liczbowych. Drzewa decyzyjne i lasy losowe (ang. random forest) to modele, które świetnie radzą sobie z klasyfikacją, a ponadto ich struktura jest intuicyjna. Model K-średnich (K-means) to algorytm do grupowania danych bez etykiet. Sieci neuronowe, inspirowane ludzkim mózgiem, dominują w zadaniach takich jak rozpoznawanie obrazów i dźwięków. Wybór algorytmu zależy od danych, celu analizy i dostępnych zasobów obliczeniowych.

Innym algorytmem jest regresja logistyczna będąca odmianą regresji, która doskonale działa w problemach binarnej klasyfikacji – np. czy klient kupi produkt czy nie. Drzewa decyzyjne pozwalają wizualizować drogę decyzyjną i interpretować model bez znajomości kodu. Random forest buduje wiele drzew, co poprawia stabilność prognoz. K-means grupuje dane, ale wymaga określenia liczby klastrów – dobór tej liczby jest często kluczowy. Sieci neuronowe, zwłaszcza głębokie architektury, potrafią automatycznie wyodrębniać cechy, co redukuje konieczność ręcznego przygotowania danych. Pod względem praktycznym, dobór algorytmu zależy od celu działania modelu, rozmiaru danych i czasu obliczeń. Umiejętność porównywania modeli i ich strojenia to kluczowe narzędzie w praktyce machine learning.

Praktyczne narzędzia do pracy z machine learning

Najczęściej używanym językiem programowania w Machine learning jest Python – prosty i jednocześnie potężny. Biblioteki takie jak scikit-learn umożliwiają szybkie budowanie modeli, a pandas pozwala na wygodną analizę danych. TensorFlow i PyTorch to standardy przy pracy z uczeniem głębokim (deep learning). Jupyter Notebook ułatwia dokumentowanie kodu, pracę z nim i wizualizację wyników. Warto również znać bibliotekę LightGBM – lekkie boostowane drzewa, idealne do dużych danych strukturalnych. W obszarze wizualizacji warto korzystać z seaborn, matplotlib i plotly – pomagają zrozumieć dane i komunikować wyniki. Notebooki można rozwijać — np. w takich programach jak Visual Studio Code lub PyCharm.

Podstawy Machine Learning w Pythonie

3 200  netto

Wprowadzenie do Machine Learning dla osób z podstawami programowania obiektowego, które ch...
Zobacz szkolenie

W ekosystemie R warto używać caret i tidyverse do eksploracji i modelowania. Narzędzia MLOps jak MLflow wspierają wersjonowanie modeli, eksperymentów i wdrożeń. DVC (ang. Data Version Control) umożliwia śledzenie danych i modelu jak kodu. Platformy do konteneryzacji, jak Docker, pozwalają wdrożyć model niezależnie od środowiska.

Użytkownicy Excela i Power BI także mogą korzystać z modeli machine learning przez np. popularny dodatek Power Query. Wybór narzędzia zależy od poziomu zaawansowania i skali projektu. Natomiast na poziomie integracji REST API najczęściej używane są Flask lub FastAPI – umożliwiają publikację modelu jako usługi sieciowej. Narzędzia te łączą trenowanie, walidację, monitorowanie i automatyzację w jedną spójną architekturę.

Błędy początkujących oraz jak ich unikać

Jednym z najczęstszych błędów jest nadmierne dopasowanie modelu – tzw. overfitting, czyli sytuacja, gdy model uczy się „na pamięć” danych treningowych i nie najlepiej radzi sobie z nowymi. Drugim błędem jest brak walidacji – każdy model powinien być testowany na danych, które nie były użyte w treningu. Warto też uważać na dane wejściowe – błędne, nieskalibrowane lub niepoprawnie przygotowane do dalszej obróbki mogą prowadzić do fałszywych wyników. Zbyt szybkie sięganie po złożone algorytmy zamiast opanowania podstaw to kolejny problem. Początkujący zapominają też o interpretowalności modelu, a zrozumienie „dlaczego” model podjął decyzję może być równie ważne co dokładność. Dobrym nawykiem jest dokumentowanie i wersjonowanie pracy oraz korzystanie z narzędzi do kontroli wersji, np. programu Git. Kolejnym błędem jest nieuwzględnienie nierównomiernych rozkładów klas, co może prowadzić do nieoptymalnych modeli. Modelowanie bez wizualizacji to kolejny błąd – wykresy pomagają wykryć nieprawidłowe zależności. Pomijanie standaryzacji i normalizacji danych może osłabić wydajność wielu algorytmów.

Innym, częstym błędem jest nadmierna optymalizacja jednego parametru kosztem innych, co z kolei prowadzi do modeli „skrojonych” tylko pod dane testowe. Brak monitorowania modelu po wdrożeniu jest ryzykowny i niebezpieczny – może to znacząco pogorszyć jakość predykcji. Początkujący często nie zabezpieczają środowiska produkcyjnego – brak dedykowanych środowisk testowych i testów prowadzi do błędów w aplikacji użytkowej. W przypadku zignorowania logowania decyzji modelu trudniej będzie zdiagnozować przyczynę w razie wystąpienia błędu. Warto wdrożyć praktykę re-trainingu i testowania z nowymi danymi co określony czas.

Praktyka, informacja zwrotna i ciągła nauka to najlepszy sposób na rozwój w obszarze machine learning.

Machine learning a data science

Machine learning to tylko jedna z gałęzi szerszej dziedziny – Data Science, czyli nauki o danych. Osoba pracująca w tym obszarze czyli Data Scientist musi nie tylko znać zagadnienia związane z machine learning ale powinna też rozumieć statystykę, potrafić komunikować wyniki i tworzyć wizualizacje danych. Często łączy się go z obszarami takimi jak:

  • Inżynieria danych (ang. data engineering) – na potrzeby pobrania i przygotowania danych
  • DevOps – w celu wdrażania modeli
  • BI (ang. business intelligence) – na potrzeby raportowania i wizualizowania danych

W pracy codziennej analityk danych musi nie tylko podejmować decyzje na podstawie modeli, ale też umieć je zakwestionować. W machine learning nie chodzi o magię – to narzędzia, które muszą być osadzone w kontekście biznesowym. Coraz więcej firm szuka ludzi, którzy znają język SQL, Python oraz podstawy machine learning – są to kompetencje przyszłości. Ta wiedza, zwłaszcza w dobie rozwijającej się sztucznej inteligencji staje się dziś tak podstawowa, jak znajomość Excela kilka czy kilkanaście lat temu.

Z kolei data scientist nie tylko buduje modele, ale też planuje eksperymenty, analizuje wyniki i komunikuje je interesariuszom. Potrafi tworzyć dashboardy w Power BI lub Tableau zawierające wnioski i rekomendacje. Ważne jest połączenie umiejętności analitycznych z rozumieniem biznesu – bez tego wyniki mogą być nieprzydatne. Data science obejmuje też przygotowanie infrastruktury danych, np. budowę pipeline’ów i hurtowni danych. Działania te muszą być powiązane z procesami ETL (ang. extract, transform, load) – co zwiększa przewidywalność i powtarzalność wyników. W praktyce Data Scientist współpracuje z zespołami inżynieryjnymi, marketingowymi czy produktowymi oraz analitykami danych. Ponadto coraz bardziej pożądane są kompetencje miękkie, takie jak storytelling danych – umiejętność wyjaśnienia wyników laikom i osobom nietechnicznym to cenny atut.

Czy warto się uczyć machine learning?

Na to pytanie już w dużej mierze odpowiedzieliśmy powyżej 😊 Podsumowując – zdecydowanie tak – i to niezależnie od tego, czy jest się studentem czy pracownikiem. Machine learning to przyszłość automatyzacji, inteligentnych systemów i personalizacji. Praca w tym obszarze daje ogromną satysfakcję – pozwala tworzyć rozwiązania, które naprawdę działają i przynoszą dużą wartość dodaną dla odbiorców (np. wspomniany przykład Netflixa omówiony wcześniej). Rynek pracy rośnie, a specjalistów potrzebują firmy z najróżniejszych branż. Nie ma potrzeby, aby od razu zostać ekspertem – najważniejsze to zrobić pierwszy krok i rozwijać się systematycznie.

Machine learning to nie tylko dobre CV, ale też szansa na wpływ na realne procesy – w biznesie, medycynie, ochronie środowiska czy edukacji. Zyskujesz elastyczność zawodową – możesz pracować zarówno w korporacji, startupie jak i jako freelancer czy wdrożeniowiec. Nauka w tym obszarze rozwija umiejętności analitycznego rozumowania i modelowego myślenia. Dzięki nim łatwiej zrozumieć mechanizmy stojące za większością inteligentnych systemów korporacyjnych.

W tej chwili najcenniejsze są osoby, które potrafią je połączyć z przygotowaniem danych, wdrożeniem i komunikacją. Wiedza o machine learning to także otwarte drzwi do dalszych kierunków: data engineering, MLops, deep learning czy AI. Należy pamiętać że liczą się przede wszystkim umiejętności praktyczne i portfolio projektów. Jeśli chcesz być częścią przyszłości – machine learning to doskonały wybór. Inwestycja w zrozumienie algorytmów, danych i procesu decyzyjnego to inwestycja w siebie, dająca wymierne efekty.

  • Szkolenie Język SQL (MS SQL)

    Szkolenie dedykujemy wszystkim rozpoczynającym pracę z językiem SQL. Dzięki szkoleniu poznasz jego fundamenty oraz zależności rząd...
    Dowiedz się więcej
  • Programowanie w Python

    Szkolenie Python – poziom podstawowy stworzyliśmy z myślą o osobach rozpoczynających programowanie w tym języku oraz osobom, które...
    Dowiedz się więcej
  • SQL w Oracle – poziom podstawo...

    Szukasz pracy w korporacji? A może jesteś pracodawcą lub pracownikiem działu HR i szukasz szkolenia rozwijającego kompetencje prac...
    Dowiedz się więcej

Jak zacząć naukę machine learning?

Zdecydowanie najlepiej zacząć od nauki języka programowania Python. Warto też opanować SQL (Structured Query Language) – dane trzeba umieć odpowiednio pobierać i przygotowywać do dalszych analiz. Bardzo dobrym pomysłem jest też budowa własnych projektów. Warto prowadzić swoje portfolio na GitHubie i dzielić się wynikami na LinkedIn. Ponadto praca nad własnymi projektami pozwala zdobywać praktykę i pewność siebie w pracy i na rozmowach o pracę. Nauka machine learning to długa i czasem niełatwa podróż, ale każda linijka kodu to krok bliżej do zrozumienia świata danych. Taki projekt może dotyczyć np. klasyfikacji wiadomości SMS jako spam, przewidywania cen nieruchomości czy segmentacji klientów. W trakcie pracy warto publikować swoje wyniki – np. na GitHub, w ten sposób łatwo zdobyć feedback i motywację. Warto korzystać z dedykowanych społeczności skupionych wokół tej tematyki. Warto też pamiętać o dobrych praktykach – kontrola wersji, modularność kodu i przede wszystkim dokumentacja. Eksperymentuj, porównuj modele i ucz się na własnych błędach.

Na koniec – nie należy rezygnować przy pierwszym niepowodzeniu. Nauka machine learning (oraz dowolnej innej dziedziny) to maraton, nie sprint – ale efekty zdecydowanie są tego warte.

Podobne artykuły

Wszystkie artykuły